SPOTKANIE
Obiad za pół godziny!!!!!-zawołała mama Weroniki
OK!-odpowiedziała dziewczyna
Weszła na chat i sama nie wiedziała jak zaczęła pisać z jakimś chłopakiem.Tak dobrze jej się z nim rozmawiało...Czuła jakby był jej przyjacielem którego zna już dużo lat.Jednak nie znała go.Nie wiedziała nawet jak ma na imię.
Obiad!!-zawołała mama Weroniki
Ok...-odpowiedziała dziewczyna ze smutkiem
Nie chciała opuszczać tego chłopaka.Obiecał jej jednak że poczeka więc poszła.
15 minut później
Rozmowa na chacie:
Weronika(w)-Już jestem.Zjadłam obiad jak najszybciej się dało.Tak wogłule jak masz na imię?
nieznajomy(n)-Kamil.A ty?
w-Jestem Weronika.Imię Kamil kojaży mi się odrazu z takim debilem ze szkoły.Gdzie mieszkasz?
n-W Warszawie.
w-Ja też!Ale trafiliśmy!
n-W dziesiątkę....Też znam jedną Weronikę.Super jest...Jak ty.
w-No widzisz widocznie wszystkie Wery są takie fajne.Hehe.
n-jeśli mieszkamy blisko siebie....To może spotkajmy się w parku.Tym koło gimnazium.Na piątej ławce..?
Weronika wiedziała że chłopak może jest kimś innym....Że takie spotkania mogą być niebezbieczne...Że........Ale ona musiała go poznać!Tak go bardzo lubiła....
w-Ok to w sobotę o 15.00?
n-Ok.Kończę papa do jutra
w-Pa...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz