poniedziałek, 25 listopada 2013

ROZDZIAŁ 3

                                                              PIĄTA ŁAWKA W PARKU

Była sobota,godzina 15.10,Weronika słuchała muzyki w swoim pokoju.Spojrzała na zegarek i przypomniała sobie że to dzisiaj miała się spotkać z Kamilem!przebrała się,uczesała zrobiła delikatny makijaż i z nadzieją że jeszcze zdąży szybko wybiegła w domu.Gdy znalazła się w parku była już 15.30.Liczyła ławki i modliła się żeby chłopak jeszcze tam był.Stanęła przed piątą ławką i zawiodła się.Nie dosyć że nie było tam chłopaka z którym miała się spotkać , to na dodatek siedział tam Kamil ze szkoły.usiadła jak najdalej się dało i powiedziała
-Przesiądź się łaskawie na inną ławkę bo miałam się spotkać tutaj z pewnym chłopakiem.
-wiesz akurat ja też tutaj,na tej ławce miałem się spotkać z dziewczyną więc może ty byś się przesiadła proszę!-odpowiedział.
-Taa...Dziewczyna się miała z TOBĄ spotkać no akurat,a ja mam jednorożca
potem nastąpiła już tylko cisza.
Przecież Weronika miała nr.tel. do chłopaka z którym pisała i dopiero teraz wpadła na pomysł żeby do niego zadzwonić.
I wtedy zdarzyło się coś dziwnego.Telefon chłopaka który siedział obok zadzwonił...Dziewczyna przerwała połączenie i odwróciła się twarzą do Kamila.
-Eee... jak poznałeś dziewczynę która miała się tutaj z tobą spotkać?
-Pisaliśmy w internecie a co?-odpowiedział chłopak
-Nie nie nie nie nie nie nie!!!To przecież nie możesz być ty!
-Eee...co?-spytał zdziwiony chłopak
-NIC!!!
Dziewczyna nadal w to nie wierzyła więc wysłała sms-a do chłopaka z sieci
a potem spojżała na ekran telefonu chłopaka siedzącego obok.
Dostał tą samą wiadomość...